Całkiem niedawno część naszego zespołu wybrała się do ekologicznego sadu niedaleko Prudnika. Gospodarz – Pan Edward, zajmuje się sadem od ponad 60 lat. Sad został założony w taki sposób, aby dawał owoce przez cały sezon. Stare odmiany jabłoni i gruszy, ale także czereśnie, wiśnie, czarny bez i inne rzadko już spotykane drzewa i krzewy, pielęgnowane z zachowaniem zasad rolnictwa ekologicznego, dostarczają owoców o unikatowym smaku i właściwościach. Sam sad jest pięknie położony – na zboczach Gór Opawskich, otoczony zgodnie ze starą sadowniczą sztuką, żywopłotem ochronnym. Niestety gospodarz ma już coraz mniej sił, aby zajmować się sadem. Boryka się z wieloma problemami – brakiem osób do pomocy w jego najbliższym otoczeniu, brakiem osób chętnych do pracy przy pielęgnowaniu i zbiorach, ale też niestety nierzetelnością i nieuczciwością osób, które doraźnie zatrudnia. Każda pomoc jest potrzebna. Koszenie trawy, utrzymanie drzew, zbiory i sprzedaż owoców. Pan Edward jest otwarty na współpracę, oferuje swoją wiedzę i doświadczenie, potrzebuje osób, które docenią wartość tego miejsca i zobaczą potencjał, jaki się w nim kryje. Zapraszamy wszystkie osoby zainteresowane długofalową współpracą lub doraźną pomocą – np. przycięciem drzewek, wykoszeniem trawy czy pomocą w zbiorach, do kontaktu z Panem Edwardem. Ze względu na ochronę danych osobowych, za naszym pośrednictwem.
Pomóżmy wspólnie ratować dzieło jego życia 🙂
Fot. AJ